Poezja

wróble

pani wróblowa z panem wróblem
mieli dwa wróble, czyli duble

wychowywali je gorliwie
grzecznie, świadomie i cierpliwie

ale na temat wychowania
bardzo odmienne mieli zdania

jedno mówiło: czas by lecieć
drugie zaś: a, róbcie co chcecie

pisklęta rosły, rosły żwawo
dziadek im z babcią bili brawo

aż przyszedł czas na samodzielność
na wylot z gniazda, test na dzielność

młodsze bez trudu poleciało
starsze zostało, bo się bało

lecieć, nie lecieć, świat jest duży
czy to spokoju mi nie zburzy?

wahało się więc i wahało
i nic właściwie się nie działo

do czasu aż zgłodniały kocur
skrzętnie udzielił mu pomocy

i zjadłszy pisklę na kolację
pomyślał: ono miało rację

że bało się tak i wahało
cóż zjadłbym, gdyby poleciało

morałem z tej historii będzie
bezsporna prawda znana wszędzie

gdy chcesz pięknego coś z życia mieć
nie bój się, rozwiń skrzydła i leć

Wróć do spisu tytułów