Poezja

Znów śnie o tobie

Znów śnie o tobie
Całuję łapczywie
Wychylającą się
Z drżących ekstazą warg
Butną zapowiedź
Błyszczącego szaleństwa
I tonę zaraz w powodzi
Słodkiego nektaru
Już nie czuję bólu
Ani tęsknoty za światłem
Z zamkniętymi oczami
Dryfuje przez świat i czekam
Aż skończy się czas
Ale czy wtedy
Jeszcze tu będziesz?

Wróć do spisu tytułów