Poezja

przyszłaś przez ogień

przyszłaś przez ogień
i rzekę krwi
trupami ścieląc
swój szlak
i łzą sieroty
podlałaś lilie
na grobie
bohatera
skamieniałymi
sercami wdów
brukowałaś
wyzwolone ulice
po których
maszerowała
wolność
tyle ran
tyle krwi
i jeszcze
serce
przebite
krzyżem
chylę czoło
przed twoim
okrucieństwem
i w imię
jedności świata
skazuję cię
na zapomnienie

Wróć do spisu tytułów