Poezja

Ona

Spotkałem śmierć

Spojrzała na mnie
Z dziwnym uśmiechem
I wzięła go pod rękę

Nie protestował

Uciekłem w pośpiechu
Bo chłód wionął od tej pary

Jednak zbielałe z zimna
Wspomnienie zostało

Wróć do spisu tytułów