Poezja

jestem tylko człowiekiem...

jestem tylko człowiekiem
a to bardzo mało
mniej niż ziarnko piasku
uwięzione w grawitacyjnej czerni
niknącej właśnie w otchłani
zakrzywionej czasoprzestrzeni
mniej niż niewymyślona idea
nienarodzonego jeszcze intelektu
bez celu
bez znaczenia
skąd biorą się poglądy
wypełnione doskonałą pustką?
dlaczego istnieją słowa
które nic nie znaczą?
dlaczego celem każdego istnienia
jest przejmująca do szpiku kości nicość
przejście w stan przezroczystości
tak klarownej że kąpać się w niej mogą
tylko egoistyczni bogowie
patrzą z wyżyn majestatu
na budujących im świątynie
i bezwstydnie cieszą się
z danego im przez nas życia
a my... na kolanach
jestem tylko człowiekiem bez znaczenia
nicością ryjącą z trudem
niewidzialny ślad w bryle
obojętnej próżni wszechświata

Wróć do spisu tytułów