Poezja

powroty...

mówisz że jestem szalony
że stroję fochy
że czniam
a przecież
tylko ciebie mam
i jak się ode mnie odwracasz
to jakby odwracał się świat
szczęście że zawsze wracasz
ja też wracam i
choć dziś tylko pół na pół
siebie mamy
to przecież przyjdzie dzień
gdy się naprawdę spotkamy
czasem wszak zwątpię
i myśl mnie najdzie czarna
że nie jest wartością marna
tęsknota za twoim zapachem
a to że za każdym razem
jednak wracasz
może pisane jest nam
żyć w pół drogi
ja tu a ty zawsze tam
za snu progiem

Wróć do spisu tytułów