Poezja

miłości uczy się od kochania

miłości uczy się od kochania
swojego palca - przeważnie kciuka
bez którego ciężko
spokojnie patrzeć w przyszłość
dopiero ta błoga ruchliwość w ustach
sprawia że pająk nad kołyską
jest mniej straszny - zaraz potem
świat rozpływa się w zapachu mleka
i budzi cię głód i znów ten zapach

później kochasz swoje odbicie
niby wiesz że to lustro
ale trudno się od niego oderwać
tylko ono ci powie że to co widzisz
nie jest takie złe i chociaż nienawidzisz
kilku detali to bez nich nie byłoby ciebie
dlatego trzeba je kochać a z nimi całą resztę
bo przecież tylko to masz i to dasz
szczerze dogłębnie i z poświęceniem

potem jest życie co scala albo i nie
czasem lustro zachodzi mgłą
i nie odbija rzeczywistości
na szczęście jest to dość chwiejny stan
ale szansa zawsze jest
starczy z niej skorzystać

kochanie - piękna rzecz gdy znajduje adresata
który wie że może dać tylko tyle ile w sobie ma
miłość zawsze zaczyna się tam gdzie twój początek
w tobie
i tam zostaje do końca

Wróć do spisu tytułów