Poezja

błysnęło

błysnęło
sięgnąłem
i stało się
dotknąłem szczęścia
było małe jak iskierka
i drżało z obawy
że znów rozbłysło bez celu
mówiłem mu że jest piękne
mowilem że nie ma drugiego
takiego na świecie
patrzyło z niedowierzaniem
ale wtuliło się
w ciepłe zagłębienie
a ja tym razem
zamknąłem dłoń
zanim zgasło

Wróć do spisu tytułów