opinia

26 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki


"nie zgadzam się diametralnie z opinią p. nosowskiego... programy nauczania trzeba reformować... szkoła winna przede wszystkim kierować ucznia do źródeł wiedzy i nauczać logicznego, etycznego, a przede wszystkim samodzielnego sposobu myślenia... nauczyciel musi być postacią neutralną politycznie, kulturowo i religijnie... wszczepianie dzieciom jedynie słusznych zachowań kulturowych, moralnych czy jakichkolwiek innych, obowiązujących wyłącznie na własnym podwórku, znacznie ogranicza sposób myślenia absolwenta, który wchodząc w życie, musi odrzucić szkolną "wiedzę" by radzić sobie we współczesnym świecie... polskie metody nauczania ciągle tkwią korzeniami w XIX w. - trzeba to zmienić by zrozumieć współczesny świat... trzeba skończyć z kształtowaniem życia naszych dzieci według wzorców naszych ojców... oni nie mieli pojęcia jaki będzie świat ich wnuków... szkoła winna dać dzieciom takie narzędzia by mogły budować jak najlepszą przyszłość dla swoich dzieci, a nie ciągnąć za sobą kotwice rzucone przez ich dziadków ..."

Komentarze | Dodaj

Mikro felieton polityczny

25 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki


Obecna polska polityka to równia pochyła prowadząca do tragedii. Jej rozmiar będzie wprost proporcjonalny do wielkości mas skłóconych przez polityków. Nieszczęścia w skali globalnej nie są nieodwracalne, ale naprawa RP zabierze życie kilku (jeżeli nie kilkunastu) następnym pokoleniom. Ilu? To będzie zależało od tego, kto i jak je wychowa.

Komentarze | Dodaj

Impreza w Mondragón Bookstore

25 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki

   
Impreza w Mondragón Bookstore udała się znakomicie. Prezentowano cztery rodzaje muzyki: balladę, pop, blues i hip-hop, czyli dla każdego coś miłego. Kolejne opady śniegu utrudniły niektórym nieco dotarcie do lokalu na starym mieście, ale i tak krzeseł brakło. Zamieszczam zdjęcia Zadymy, które sam zrobiłem. Więcej niestety nie mam. Jak coś dostanę, to tu włożę. Foto 3 i 4 - Grażyna Gałęzowska.

Komentarze | Dodaj

Państwo państwu nierówne

13 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki


Jeżeli w Polsce jest około 30 milionów zarejestrowanych wyborców, a frekwencja wyborcza w wyborach prezydenckich czy parlamentarnych oscyluje wkoło 50%, to by znaczyło, że w głosowaniu bierze udział zwykle około 15 milionów ludzi.

Pozostałe, nieaktywne politycznie, 15 milionów Polaków pozbawia się prawa głosu w dniu wyborów więc, logicznie rzecz biorąc, nie powinni oni wyrażać niezadowolenia z konfiguracji politycznej kraju. Widocznie jest im wszystko jedno kto jest u steru i godzą się na życie w każdych warunkach.

Jak to w demokracji więc, rządzący mają poparcie większości, czyli w naszym przypadku powiedzmy 8-9 milionów aktywnych wyborców. Reszta (6-7 milionów) pozostaje w tzw. politycznej opozycji.

W wysoko rozwiniętych demokracjach, większość "opozycyjnych" wyborców zdaje sobie sprawę gdzie żyje i podporządkowuje się demokratycznej zasadzie większości. Tak więc z tych 6-7 mln "opozycjonistów" większość winna wtopić się w krajobraz, tworząc w miarę jednolity obraz narodu.

Zostaje około 2-3 mln (może mniej) nieprzystosowanych obywateli, którzy z różnych powodów nie potrafią funkcjonować w państwie demokratycznym.

Biorąc pod uwagę fakt, że największe demonstracje antyrządowe nigdy nie przekraczają 100 tysięcy ludzi (czyli raptem około 0.3% uprawnionych do głosowania), a często są liczebnie o wiele mniejsze, można przypuszczać, że z tą demokracją w Polsce wcale nie jest tak źle.

Gdyby bieżąca polityka rządu była klarowniejsza i bardziej przekonywująca (czyt. bardziej zrozumiała dla przeciętnego zjadacza chleba), to i wyborcy z tamtej strony urny byliby przychylniejsi, i sytuacja kraju byłaby lepsza.

Przydałoby się też żeby kodeks karny był konsekwentniej wprowadzany w życie i żeby posłowie znali polską konstytucję na pamięć (na wyrywki!). No i żeby stosowali ją w pracy zamiast swojego sumienia. Zbyt często bowiem sumienie posła bywa na bakier z artykułami Konstytucji RP.

Może też przydałoby się zrobić politykom okresowe egzaminy ze znajomości ustawy zasadniczej i kultury obcowania z wyborcą i kolegą politykiem?

Komentarze | Dodaj

to śpiewamy...

12 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki

    
Dzisiejszy występ w Saint Joseph Residence w Winnipegu. Z dwóch pierwszych zdjęć wynikałoby, że nie było żadnego śpiewania... było, tylko te zdjęcia są sprzed występu. Pozowaliśmy dla fotografów paparazzi. Trzy następne to kadry z filmu dokumentalnego pt. "Studio M1 Singers - Never Turn The Music Off".

Komentarze | Dodaj

Google Street View

11 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki

    
Przychodzi taki czas, że i wirtualna wędrówka po ulicach rodzinnego miasta potrafi wzruszyć.

Komentarze | Dodaj

okno

10 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki


okno to jedyny cel
zielonego więźnia mrocznego wnętrza
czasem mu tylko dobrego słowa trzeba
i kropli niby deszczu

Komentarze | Dodaj

Spektakle: "Poetry&Song" (2002)

3 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki

    

    
Na zdjęciach kolejno: (1) wycinek z Free Press, (2) Program spektaklu, (3) Stan Michalak, (4) Richard Hurst, (5) Tom Keenan, w tle statyści, (6) Grażyna Gałęzowska, (7) Alek Rzeszowski, (8) Joanna Bernaś, (9) Artur Cehak, (10) Spotkanie w kuluarach po imprezie.

Spektakl Poetry&Song odbył się na zakończenie Festiwalu Sztuki Polskiej w Winnipegu. Niżej prezentuję scenariusz podający szczegóły imprezy.


Saturday, November 23, 2002 at 7 PM
Franco-Manitobain Cultural Centre, 340 Provencher Boulevard
Presentation of Polish poetry and poetic songs "Poetry & Song"
Tickets $10, call 233-9342, 586-9999, 338-3736

Produced and directed by Bolesław Łucki

"Poetry&Song" screenplay

Block 1

T1 - Introduction from speakers [BL] - 1 min.

Stan Michalak - Presentation of Polish poets - 3 min.

T2 - Marek Grechuta - Niepewność - 3 min.
Lyrics – Adam Mickiewicz
Pantomime Tom Keenan

Adam Mickiewicz

Artur Cehak – Trzech Budrysow - 4 min.
Richard Hurst - 3 brothers Budrys - 4 min.

Artur Cehak – Pani Twardowska - 7 min.
Richard Hurst - Twardowski's wife - 7 min.

T3 - Ewa Demarczyk - Skrzypek Hercowicz - 5 min.
Lyrics - ?
Pantomime Tom Keenan

Wisława Szymborska

Joanna Bernaś – Nadmiar - 2 min.
Richard Hurst – Surplus - 2 min.

Joanna Bernaś - Miłość szczęśliwa - 2 min.
Richard Hurst – True Love - 2 min.

T4 - Ewa Demarczyk – Grande Valse Brillante - 4 min.
Lyrics – Julian Tuwim
Pantomime Tom Keenan

Zbigniew Herbert

Alek Rzeszowski – Powrót prokonsula - 3 min.
Richard Hurst – The Return of Proconsul - 3 min.

Alek Rzeszowski - Kamyk - 1 min.
Richard Hurst - Pebble - 1 min.

T5 - Anna Szałapak – Zaklinanie, czarowanie - 3 min.
Lyrics – Michał Zabłocki
Pantomime Tom Keenan

Block 2

T6 - Ewa Demarczyk – Pocałunki - 5 min.
Lyrics – Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Pantomime Tom Keenan

Halina Poświatowska

Grażyna Gałęzowska - kiedy umrę kochanie ... - 1 min.
Richard Hurst - when I die ... - 1 min.

Grażyna Gałęzowska – to z powodu kwiatów ... - 1 min.
Richard Hurst - because of flowers ... - 1 min.

T7 - Anna Szałapak – Do polityka - 3 min.
Lyrics – Czesław Miłosz
Pantomime Tom Keenan

Czesław Miłosz

Alek Rzeszowski – Rozmowa z Jeanne - 3 min.
Richard Hurst – Conversation with Jeanne - 3 min.

Alek Rzeszowski – Wiersz na koniec stulecia - 3 min.
Richard Hurst - A Poem for the End of the Century - 3 min.

T8 - Ewa Demarczyk – Garbus - 2 min.
Lyrics – Bolesław Leśmian
Pantomime Tom Keenan

Stan Michalak – introduction of local poets - 1 min.

T9 - Guitar.wav

Liliana Romanowski (LR)– reads poets' names and titles from behind the stage [overlaid on guitar music]

Artur Cehak – Aleksander Radkowski, Za oknami deszcz pada
Ron Romanowski – Aleksander Radkowski, Behind the Window Rainfalls

(LR)
Artur Cehak – Wojtek Rutowicz, Pamiętasz?
Ron Romanowski – Wojtek Rutowicz, Remember?

(LR)
Artur Cehak – Ron Romanowski, Do poety z “Kierkegaard” pod pachą
Ron Romanowski – Ron Romanowski, To the Poet with Kierkegaard under his arm

(LR)
Artur Cehak – Marek Ring, Do przyjaciół
Ron Romanowski – Marek Ring, To My Friends

(LR)
Artur Cehak – Bolesław Łucki, sosna
Ron Romanowski – Bolesław Łucki, the pine

T10 - Ola Maurer – Szewczyk - 4 min.
Lyrics - B. Leśmian
Pantomime Tom Keenan
All sing the song Szewczyk

[The end]

Komentarze | Dodaj

Spektakle:
"Krzysztof Kamil Baczyński" (2001)

3 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki

    

    
Foto: Napoleon Milejszo
Jesienią 2001 r., w kolejnym programie z cyklu "Poezja pod filarem", w SPK, zaprezentowaliśmy dorobek artystyczny Baczyńskiego. Główną rolę Baczyńskiego grał Alek Rzeszowski. Znalazłem też ścieżkę dźwiękową, która otwierała spektakl.



Stowarzyszenie Polskich Kombatantów
Sobota, 27 października 2001 r. godz. 18.00

Spektakl z cyklu „Poezja pod filarem"

Krzysztof Kamil Baczyński (1921-1944)
W 80. rocznicę urodzin

Udział biorą:

Aleksander Rzeszowski jako Baczyński

Magda Cychowska, Kondrad Zmitrowicz - postacie alegoryczne

Ryszard Tyborowski, Skander Sefa - gitary klasyczne

Scenariusz i reżyseria:
Bolesław Łucki

Scenografia
Wojtek Rzeszowski

Muzyka
Marcin Mielczewski (?-1651)
Maciej Radziwiłł (ok. 1750-1800)
Wacław z Szamotuł (ok. 1526 - ok. 1560)

Część 1

Wprowadzenie

Etiuda powstańcza

Krajobraz - K. K. Baczyński
Dzień sądu - K. K. Baczyński
Których nam nikt nie wynagrodzi - K. K. Baczyński

Antyfona - Regali ex progenie Maria Magnificat - Marcin Mielczewski

Hallelujah - K. K. Baczyński
Gawot - K. K. Baczyński

Antyfona - Qui timet Dominum, Psalm 113 - Beatus vir - Marcin Mielczewski

Elegia (Ojcu) - K. K. Baczyński
Elegia - K. K. Baczyński
Elegia (Zima 41 r.) - K. K. Baczyński
Elegia o... (chłopcu polskim) - K. K. Baczyński

Deus in nomine tuo - Marcin Mielczewski

Mazowsze - K. K. Baczyński
Melancholia - K. K. Baczyński
Pokolenie - K. K. Baczyński

Część 2

A. Vivaldi - Koncert D-dur - Ryszard Tyborowski i Skander Sefa - gitary klasyczne

Erotyk - K. K. Baczyński
Ty jesteś moje imię - K. K. Baczyński
W każdej przemianie - K. K. Baczyński

Adagio z Divertimento - Maciej Radziwiłł

Ten czas - K. K. Baczyński
Miłość - K. K. Baczyński

Już się zmierzcha - Wacław z Szamotuł - wyk. Chór Politechniki Szczecińskiej


Poezja pod filarem
Ewa Jackiw - "Czas"

Całkowita ciemność, cisza i nagle niesamowity hałas!!! Setki wystrzałów z broni maszynowej, pistoletów, odgłosy wybuchających granatów i bijących na alarm dzwonów …

Tak dramatycznie rozpoczął się spektakl poetycko-muzyczny poświęcony poecie-żołnierzowi Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu, który zginął w 1944 roku, jako 23-letni chłopak broniąc Ojczyzny.

27 października Sala Stowarzyszenia Polskich Kombatantów koło nr 13, przeistoczyła się na ponad 2 godziny - w okupowaną Warszawę, zaś widzowie w niemych świadków tragedii Pokolenia Kolumbów.

Scenariusz i reżyserię spektaklu opracował pan Bolesław Łucki, dekoracje pan Wojtek Rzeszowski, operatorem dźwięku był pan Ryszard Koltowski.

W przedstawieniu udział wzięli młodzi aktorzy: Aleksander Rzeszowski, który wcielił się w rolę poety, Magda Cychowska i Kondrad Zmitrowicz jako postacie symboliczne, oraz gitarzyści klasyczni: pan Ryszard Tyborowski i Skander Sefa.

Przedstawienie było bardzo ciekawe aranżacyjnie. Oprócz recytacji wierszy poety (w tej roli doskonale popisał się A. Rzeszowski) zawierało ono także elementy pantomimy. Symboliczne postacie Biała i Czarna doskonale ukazały symbolikę życia i poezji Baczyńskiego; grozę, okrucieństwo, nienawiść i zło czasów wojny - pomieszane z pięknem poezji, pierwszą miłością, głodem życia …

Dramatyczny nastrój wprowadzały też dekoracje: czarna zasłona, zza której wyłaniały się opary dymu, oraz białe poplamione krwią, na którego tle poeta recytował swe wiersze …

Przerywnikami między kolejnymi recytacjami była odtworzona z płyty muzyka chóralna. Po części pierwszej spektaklu nastąpiła przerwa na kawę i ciasto. W części drugiej mieliśmy okazję rozkoszować się muzyką na żywo w wykonaniu przez panów Ryszarda Tyborowskiego i jego ucznia Skandera Sefy. Zagrali oni w duecie koncert D-dur Vivaldiego.

Spektakl ten był piękny i dostarczył widzom wiele wzruszeń. Z pewnością nie był on tylko powieleniem jakiegoś schematu, lecz oryginalnym, pełnym artyzmu wydarzeniem, który mi osobiście, a i z pewnością wszystkim widzom, dostarczył wielu uniesień patriotycznych.

W imieniu moim i reszty widowni dziękuję serdecznie osobom, które przyczyniły się do zorganizowania tego przedstawienia.

Komentarze (2) | Dodaj

Spektakle:
"Maria Pawlikowska-Jasnorzewska" (2001)

2 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki

    

    
Foto: Napoleon Milejszo


Tym razem zamiast komentarza
wklejam artykuł z pierwszej
strony kanadyjskiego
tygodnika polskiego
"Wiadomości".


Stowarzyszenie Polskich Kombatantów w Winnipegu
Niedziela, 8 kwietnia 2001, godz. 16.00

Spektakl z cyklu „Poezja pod filarem”

MARIA PAWLIKOWSKA-JASNORZEWSKA (1891 1945)
W 110. rocznicę urodzin

Udział biorą:
Joanna Bernaś
Grażyna Gałęzowska
Małgorzta von Lau
Aneta Szymańska
Aleksander Radkowski
Aleksander Rzeszowski

Natalia Zieliński, skrzypce

Światło i dźwięk
Ryszard Koltowski

Scenariusz i reżyseria:
Bolesław Łucki

Tło muzyczne dla poezji Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej dostarczą pieśni salonowe Mieczysława Karłowicza (1876 1909) w wykonaniu: Jadwigi Rappe, alt i Ewy Pobłockiej, fortepian.

Część 1
Uwertura „W Tatrach” - Stanisław Żeleński (1868-1921)
Wstęp - historia życia M. Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej
Pieśń: Z erotyków op. 3 nr 2 - słowa Jan Waśniewski
Miłość dobrze ukryta - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: W wieczorną ciszę - słowa Kazimierz Tetmajer
Jaki jest motyl? - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Gdy pochylisz nade mną twe usta ... - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Zaczarowana królewna - słowa Adam Asnyk
Lwy w klatce - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Bajka o miłości - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Natalia Zieliński - recital skrzypcowy
   Bach - Sarabanda
   Sarasate - Wprowadzenie i tarantela
   Mendelssohn - Koncert skrzypcowy e-moll op. 64

Część 2
Pieśń: Nie płacz nade mną - słowa Jan Iwański
Biały krzyżak - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Idzie na pola - słowa Kazimierz Tetmajer
Brudna wiosna - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Smutną jest dusza moja - słowa Kazimierz Tetmajer
Ciotki - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Mów do mnie jeszcze - słowa Kazimierz Tetmajer
Cisza leśna - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Cisza - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Najpiękniejsze piosenki - słowa Adam Asnyk
Człowiek, co winien jest ... - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Czasem gdy długo - słowa Kazimierz Tetmajer
Miłosny uścisk - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Miłość - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Zasmuconej - słowa Kazimierz Gliński
Modlitwa - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Skąd pierwsze gwiazdy - słowa Juliusz Słowacki
Fotografia - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Nad wodą ławka trawą porosła ... - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Na śniegu - słowa Maria Konopnicka
Noc księżycowa - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Śpi w blaskach nocy - słowa Henryk Heine, tłum. M. Konopnicka
Poetka i jej znajomy - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Na spokojnym ciemnym morzu - słowa Kazimierz Tetmajer
Marcowa ballada - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Pieśń: Z nową wiosną - słowa Czesław Jankowski
Ruiny - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Uwertura „Dwie chatki” - Karol Kurpiński (1785-1857)
Wierzba przydrożna - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Wierzbie naszej - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
Wierzby - M. Pawlikowska-Jasnorzewska
F. Chopin, Walc op.64, nr 1 wyk. Vladimir Ashkenazy
Erotyk IV - M. Pawlikowska-Jasnorzewska

Komentarze | Dodaj

Spektakle: "Maria Konopnicka" (2000)

1 listopada 2012 r.

Bolesław Łucki

     
    
Foto: Napoleon Milejszo
Spektakl odbył się pod koniec 2000 r. i był pierwszym z cyklu prezentacji poezji polskiej pod wspólnym tytułem "Poezja pod filarem".

Imprezy powstawały dzięki przychylności ówczesnego zarządu Stowarzyszenia Polskich Kombatantów, który udostępniał nam sale do prób i do występów oraz, oczywiście, dzięki zaangażowaniu ochotników poświęcających swój czas i talent by polska kultura mogła i tu zaistnieć.

Formalnie niezrzeszona grupa ludzi była formowana w zależności od potrzeb, chociaż, jak z pewnością czujny czytelnik zauważy, niektóre nazwiska będą się powtarzały.

Dokumentację fotograficzną tego, jak i pozostałych spektakli, wykonywał mój nieżyjący już przyjaciel Napoleon Milejszo.



STOWARZYSZENIE POLSKICH KOMBATANTÓW
Sobota, 11 listopada 2000, godz. 18.00

Spektakl poetycko-muzyczny z cyklu „Poezja pod filarem”

MARIA KONOPNICKA (1842-1910)
W 90. ROCZNICĘ ŚMIERCI

Imprezie towarzyszy wystawa portretów Konopnickiej i kopii kart jej książek publikowanych na przełomie XIX i XX wieku

Udział biorą
Wanda Kolarz
Aneta Szymańska
Andrzej Szukiewicz
Piotr Biały
Maciej Biały

Światło
Ryszard Koltowski

Dźwięk
Dariusz Kolarz

Scenariusz, reżyseria i przygotowanie wystawy
Bolesław Łucki

Tło muzyczne dla poezji Marii Konopnickiej dostarczą poematy symfoniczne Mieczysława Karłowicza (1876-1909) oraz symfonia Bajka Stanisława Moniuszki (1819-1872).

Program

CZĘŚĆ 1

Wprowadzenie - Bolesław Łucki

CYKL PATRIOTYCZNY - WANDA KOLARZ
Na obczyźnie
Nie pożądaj wyniosłości
Poleciały pieśni moje
Pieśń o domu
O, nie jest nikt
Nie skarż się
Niechaj się ludy
Nie dla mnie
Posłanie
Jaś nie doczekał

CYKL DLA DZIECI - BRACIA PIOTR I MACIEJ BIAŁY
O Janku wędrowniczku (fragmenty)
Spotkanie z boćkiem
Do młyna
U dróżnika w chacie
Powrót
Jak Wisła szła do morza
Kraków
Muchy samochwały
Stefek Burczymucha

PRZERWA

CZĘŚĆ 2

CYKL INTYMNY - ANETA SZYMAŃSKA
Preludium
Tak mi sie zda, że to bajka
Nokturn
Patrz jaka jasność
Czym jesteś
Noce letnie (fragmenty)

CYKL MISTYCZNO-LIRYCZNY - ANDRZEJ SZUKIEWICZ
Po bitwie
Polewały bujne deszcze
Sybilla pisze
Dym (fragmenty)

Komentarze | Dodaj