Reklama dźwignią marności

28 września 2013 r.

Bolesław Łucki

Blokowanie reklamami dostępu do wielu witryn internetowych naiwnie zakłada, że internauta posiada cierpliwość i determinację w dążeniu do wyznaczonego celu. Po przebrnięciu przez reklamowe przeszkody cel okazuje się jednak często niewart straconego czasu.

Z drugiej strony, właściciel witryny, zasłaniając ją, bardzo często nieużyteczną dla internauty, reklamą, musi wierzyć, że jakość materiału ukrytego za reklamą jest tak wysoka, iż poszukiwacz zniesie udrękę nawet najnieużyteczniejszej reklamy, by osiągnąć cel, co świadczy, w przeważającej ilości przypadków, wyłącznie o megalomanii właściciela strony internetowej.

Dlatego, widząc automatycznie włączającą się reklamę czegoś dla mnie niepotrzebnego, opuszczam witrynę, która utrudnia mi życie i surfuję dalej, aż znajdę to, czego potrzebuję.

Komentarze | Dodaj

Zaproszenie...

16 września 2013 r.

Bolesław Łucki


Nie jest chyba epokowym odkryciem, że historia Człowieka zaczyna w momencie, gdy z rodziny hominidów wykształcił się Homo sapiens, albo, dla zwolenników kreacjonizmu, od mitycznych Adama i Ewy.

Dlaczego więc, dzisiejsze formowanie stosunków międzyludzkich nie odwołuje się do tamtych, wspólnych przecież dla wszystkich, korzeni, które ludzi łączą, tylko do znacznie później uformowanych różnic kulturowych i religijnych, które dzielą?

Chętnie, na ten temat, z kimś porozmawiam...

Komentarze | Dodaj

Burza nad Winnipegiem

1 września 2013 r.

Bolesław Łucki

Komentarze | Dodaj