docieranie do wyborcy

27 sierpnia 2011 r.

Bolesław Łucki


czy bzdury kłamstwa i półprawdy
głoszone z trybun kampanii wyborczej
świadczą o poziomie polityków
czy elektoratu do którego są adresowane

Komentarze | Dodaj

Call Me On The Phone

4 sierpnia 2011 r.

Bolesław Łucki


Ale upał!!! Już od miesiąca tak trzyma. Słupek stoi uparcie między 25 a 31 stopni. Deszczu jak na lekarstwo. Trawa brązowieje. Mózgi tężeją. Ale pranie przynajmniej schnie szybko. No i nic nie cieknie w piwnicy. Czasem tylko, jak sąsiad podleje za mocno ogródek, w piwnicy pojawia się wilgoć. Ile on tam tej wody leje!?! A wszystko przez el ninio. Poziom wody gruntowej podniósł się w ostatnich latach przynajmniej o metr. Może jak będzie tak gorąco, to woda wyparuje i będzie znów sucho, chociaż wątpię. Gdzieś w końcu ta woda, której globalnie przybywa na skutek topnienia lodu na biegunach, musi się podziać. Mam nadzieję, że natura zbyt szybko nie wróci do stanu sprzed tysięcy lat i mój dom nie znajdzie się 200 metrów pod wodą. Takie głębokie było olbrzymie jezioro Agassiz, ktore pokrywało środkową część kontynentu. Dokładnie tu, gdzie mieszkam. To było największe jezioro na świecie - miało ponad osiemset tysięcy kilometrów kwadratowych powierzchni! Woda z niego parowała przez kilka tysięcy lat, a teraz wszystko wraca??? No nie! Mam nadzieję, że nie. Chociaż z naturą nigdy nic nie wiadomo.

Ale piosenki przynajmniej piszę. Na razie jest za gorąco żeby coś nagrywać, bo studio jest na poddaszu, ale jak tylko się ochłodzi, to zaczynam. Materiału mam tyle, że starczy na całe CD i może nawet na dwa single. Dla przykładu cytuję tekst ostatniej piosenki, którą napisałem kilka dni temu.

Call Me On The Phone

If I ever get through to you
Just to show that my love is true
Would you change your mind and go out
With me

Call me on the phone
I will be waiting
Call me on the phone
The night has just begun

Now’s the perfect time
To change your mind and
Call me on the phone
And put the past behind

Talk to me
Dance with me
Let the music make you free

Call me on the phone
It’s not that hard to
Call me on the phone
I’m sitting here alone

Waiting for your call
Can’t last forever
Call me on the phone
It’s time to let it go

I don’t know
What to do
I feel guilty, I feel blue

Talk to me
Laugh with me
Let the music make us free

Mam nadzieję, że przed końcem roku zdążę nagrać wszystkie piosenki, które napisałem. Jacek i Mirek zadeklarowali swoją pomoc w nagraniach więc jest szansa, że można będzie ich też usłyszeć. A w tak zwanym międzyczasie, 11 września zaczynamy śpiewający sezon ze Studiem M1 Singers.

Tak więc, jak widać, nie marnuję czasu. Choć nic nie pojawiło się w mojej witrynie w ciągu ostatniego miesiąca, to dzieje się dużo. Tyle tylko, że za kulisami.

Pozostaje jeszcze wznieść toast za wszystko co pozytywne. Kielich czerwonego wina posłuży mi nie tylko do tego szczytnego celu, ale i ochroni (wg najnowszych badań) przed zgubnym działaniem promieni słonecznych.

Cheers!!!

Komentarze | Dodaj