Gombrowicz - Dzienniki

26 kwietnia 2017 r.

Bolesław Łucki

Właśnie skończyłem czytać Dzienniki Gombrowicza. Niezwykła lektura dla każdego, kogo interesują losy emigranta i jego spojrzenie na świat i Polskę w latach 1953-1966.

Perspektywa autora jest bardzo osobista i szczera. Gombrowicz niczego nie owija w bawełnę. Wali czytelnika w łeb swoimi obserwacjami i przemyśleniami bez żadnych skrupułów. Jest autentyczny i logiczny. Był podziwiany przez wielkich, acz swoją działalnością, nie tylko literacką, potrafił do siebie zrażać. Nic dziwnego, że nie cieszył się uznaniem szerokiej publiczności. Kto jednak jest w stanie popatrzeć na świat i siebie z dystansem, pozwalającym na obiektywizm, powinien skorzystać z jego doświadczeń, spisanych przecież nie z myślą o korzyści dla samego autora, tylko dla potomnych.

Polecam.

Dla zachęty przytoczę akapit umieszczony (przypuszczam, że świadomie i z rozmysłem w celu wywołania w czytelniku odpowiedniej reakcji) przez Gombrowicza na samym końcu Dzienników:

„[…] A co się tyczy samejże, żeby tak się wyrazić, świńskości, to znałem pewnego Polaka, który zapadał w długie rozmyślania. Po czym, ocknąwszy się, mówił:
- Świnia świni tyłek ślini.
- Co masz na myśli? - zapytałem w końcu.
Odpowiedział:
- Myślę o Polakach.”

Komentarze | Dodaj

Wiosna w Forks

8 kwietnia 2017 r.

Bolesław Łucki

Komentarze | Dodaj

Łańcuch sędziowski

6 kwietnia 2017 r.

Bolesław Łucki

"Sejm zajmuje się dziś (6 kwietnia 2017 r.) rządowym projektem reformy Krajowej Rady Sądownictwa, który przewiduje m.in. powstanie w KRS dwóch izb oraz wygaszenie, po 30 dniach od wejścia noweli w życie, kadencji jej 15 członków-sędziów. Ich następców wybrałby Sejm. Wygaszeniu ulec miałaby także kadencja rzecznika dyscyplinarnego sądów. Projekt krytykują: opozycja, środowiska sędziowskie, RPO i niektóre organizacje pozarządowe."

Wzór nowego łańcucha sędziowskiego. Tantiema przeznaczam na cele charytatywne.

Komentarze | Dodaj

Wiosna znowu mokra

3 kwietnia 2017 r.

Bolesław Łucki

Zagrożenie powodzią w dolinie Red River przychodzi, jak co roku, razem z wiosną. Na szczęście, w przeciwieństwie do zimy, woda jest groźna tylko dla części mieszkańców doliny, mieszkającej poniżej poziomu wody. Jeszcze kilka dni i będzie zielono!


Komentarze | Dodaj

ech życie, życie

1 kwietnia 2017 r.

Bolesław Łucki

życie to wypadkowa
między złem i dobrem
dająca złudzenie
szczęścia i wolności

Komentarze | Dodaj