przychodzi taki czas...

30 marca 2014 r.

Bolesław Łucki


przychodzi taki czas
że nawet całemu światu
trzeba pokazać plecy

Komentarze | Dodaj

Coś się zmienia...

21 marca 2014 r.

Bolesław Łucki


Uprzejmie zawiadamiam, że z wiosną bieżącego roku będę przechodził w stan obywatelskiego spoczynku z tytułem "senior cives de duabus gentibus". Jednocześnie oświadczam, iż, mimo że nie dano mi innego wyboru, z pogodą ducha (w odróżnieniu od ciała) wchodzę w ten stan, biorąc go ze wszystkimi jego zaletami i wadami. Zeruję licznik i zaczynam liczyć lata od początku.

Komentarze | Dodaj

to śpiewamy...

21 marca 2014 r.

Bolesław Łucki

    
Foto: Gladys Kulas
Wczoraj śpiewaliśmy. Impreza zorganizowana przez Rycerzy Kolumba. To był niezwykły wieczór. Nie tylko dlatego, że to nasz ostatni występ w tym sezonie. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, żeby aż tylu ludzi prosiło nas po występie o wizytówki. Musieliśmy się podobać. Śpiewamy właściwie same przeboje z lat młodości i naszej i słuchaczy. Wiele piosenek publiczność śpiewała razem z nami, więc mieliśmy namiastkę tego, co profesjonalne gwiazdy czują na scenie. Fajnie było!!!

Komentarze | Dodaj

Prawdziwa miłość

10 marca 2014 r.

Bolesław Łucki


Prawdziwa miłość nie jest, tak po prostu, jedną z wielu emocji doświadczanych przez człowieka. To wyjątkowy, acz chwilowy, stan, będący mieszaniną wszystkich możliwych i niemożliwych do zdefiniowania uczuć, zlokalizowanych w jednej, bliżej nieokreślonej przestrzeni, i będących w stanie doskonałego balansu. Prawdziwa miłość jest zmienna i każda z nich jest inna, jednak dopóki jej poszczególne elementy pozostają w równowadze, dopóty prawdziwa miłość jest prawdziwą miłością.

Komentarze | Dodaj

Cognosce te ipsum

1 marca 2014 r.

Bolesław Łucki


nieznośna
świadomość
niemożności
zrozumienia

Komentarze | Dodaj