17 października 2009 r.
wbrew wszelkim zasadom perspektywy
cel zawsze wygląda na większy
z daleka niż z bliska
Komentarze (6) | Dodaj
17 października 2009 r.
wbrew wszelkim zasadom perspektywy
cel zawsze wygląda na większy
z daleka niż z bliska
Komentarze (6) | Dodaj
Maggi:
27 października 2009 r.
Dla pesymistów - czyli, dla mnie.
Myślę, że nie na tyle większy, co trudniejszy do osiągnięcia.
Bolesław Łucki:
27 października 2009 r.
majcher
Zawsze i dla wszystkich - wyłączyłbym ewentualnie ze "wszystkich" tylko tych, którym brak wyobraźni, albo jakaś inna, czasem niedefiniowalna, ułomność, zamula jasność rozumowania... na szczęście takich nie ma aż tak dużo.
Maggi
Nie można być pesymistą. Optymiści zresztą też nie mają zbyt dobrze... najlepiej być realistą. A cel, w miarę jego realizowania, zawsze maleje z upływem czasu. Małymi kroczkami można zajść bardzo daleko.
Maggi:
27 października 2009 r.
No, nie wiem......ja idę i idę, a cel nie dosyć, że coraz większy, to jeszcze oddala się, z każdym moim krokiem. Właściwie, nie wiem czy mam jeszcze chęć go osiągać, bo sił już zabrakło.
Być realistą.......jakie "czary mary" to sprawią?
Bolesław Łucki:
27 października 2009 r.
Jesteś pewna, że to cel? A może to mrzonka? Już starożytni Słowianie mówili "mierz siły na zamiary" :)
majchers:
25 listopada 2009 r.
Realizm jest zwykle nudny jak flaki z olejem. Pesymizm zawiera nadzieję, optymizm pychę, a realizm? Cóż realizm...?
Maggi, nie martwsię ! Jakoś to będzie...
;-)
Założenie konta jest wymagane, żeby wypowiadać się w tej witrynie. Zaloguj się, jeżeli masz już konto.
majchers:
27 października 2009 r.
Nie dla wszystkich.
Dla pesymistów.